Minimalizm

Minimalizacja CV

Jestem w trakcie poszukiwać pracy. Z przerażeniem stwierdzam, że nadmiar wykształcenia przeszkadza. Jest to przykre. To co kiedyś było dla mnie dumą stało się ważnym pytaniem z ogromnym znakiem zapytania „PO CO?” Uczyłam się bo to lubiłam. Ogromną frajdę sprawiało mi poznawanie nowych rzeczy i w sumie tak jest do dziś. Chyba muszę podejść do tego jak do hobby. Zostawić to dla siebie, a nie dla pracodawcy. Zostałam wrzucona do jednego worka z ludźmi, którzy kończą różnego rodzaju szkoły dla dokumentu. Przyznam, że życie pokazało mi coś nowego do nauczenia się 🙂 Jak zrobić minimalistyczne dokumenty.

A tak na marginesie… po co jestem wołana na rozmowę, żeby usłyszeć, że jestem za bardzo wykształcona? Nie szkoda jest czasu pracodawcy?

Pozdrawiam z uśmiechem od ucha do ucha

Honorata

Druty i szydełko

Misinka

Miała być lalka, a wyszedł w trakcie pracy misiu 🙂

P.S. Nie zdążyłam zareagować i synek z zachwytem stwierdził, ze to dla było dla niego 🙂 Przytulał, całował i jak mu odmówić? 🙂

dsc_0631

dsc_0633