Minimalizm

Minimalizowanie w kuchni

Witam,

Zabrałam się za sprzątanie kuchni. Dla osób, które widziały moje królestwo nasuwa się pytanie.. „Co jeszcze tam sprzątnąć?” 🙂 Udowodniłam, że można. Przy kuchni mam malutką spiżarnię. Robiąc sok z czarnego bzu okazało się, że nie mam miejsca na jego postawienie… to był ten moment kiedy moja głowa zaczęła umniejszać ilość rzeczy.

Za jednym razem usunęłam:

  1. 5 szklanek do drinków – nie używałam od roku
  2. 4 szklanki z innej parafii – bo może kiedyś się przydadzą
  3. 2 kryształowe patery/talerze – przez 4 lata nigdy ich nie użyłam. Jest to pamiątka… ale zajmuje dużo miejsca i pamięć o tych osobach mam w głowie
  4. Miseczka do sosu – od 2 lat ładnie stała w szafce z talerzami
  5. Garnek – odchodził teflon (kupię nowy jak nadarzy się okazja)
  6. Duuuży kufel do piwa – używałam zamiast wazonu 🙂 Mam 1 duży i to wystarczy
  7. Szklany podstawek z nadrukiem kawy – „bo ładne było”… tylko szkoda, że nigdy nie użyte i wiecznie przekładane na szafkach kuchennych
  8. 6 talerzyków z króliczkiem – „bo promocja była”… używane raz w roku. Będzie potrzeba to pożyczę 6 sztuk od teściów lub rodziców. Założę się, że takiej potrzeby nie będzie 🙂 Jak zabraknie tych wyrzuconych to mogę położyć deserowe. Nikt z tego powodu nie dostanie zawału.
  9. Z lodówki zniknęły 2 koszyki na drobiazgi – to będzie motywacja do odkładania na miejsce, a na lodówce pojawiła się przestrzeń. Osoby, które nie lubią nadmiaru zrozumieją 🙂

Po porządkach okazało się, że:

  1. Mam całą szafkę na makrony, przeciery i inne artykuły, które każdy w domu posiada i generalnie potrzebuje.
  2. Zrobiło się miejsce w szafkach, na sprzęty schowane w spiżarni
  3. W spiżarki 2 półki wolne. Docelowo 3-4
  4. Na lodówce przestrzeń

Człowiek „odgracony” zyskuje wiele cennych rzeczy:

  1. Czas – sprzątanie to chwilka.
  2. Kreatywność – im mniej rzeczy tym bardziej głowa pracuje.
  3. Uśmiech bliskich – zwyczajnie masz dla nich czas.

 

Pozdrawiam

Honorata

Minimalizm

Moja pasja w kilku pudełkach i koszykach

Witam,

Zmobilizowałam się i zrobiłam zdjęcie moich „kącików” z zainteresowaniami 🙂 Jak widać mam tylko 1,2 półki w szafce (słupku), dwa koszyki i przybornik. Tymi zasobami mogę malować, wycinać, rysować, pisać, szyć, robić na drutach, szydełkować, haftować. Przed minimalizacją miałam dwa duże regały pudełek, koszyków itd. Teraz mam wielokrotnie mniej i robię to samo!

Mniej sprzątania i chomikowania = więcej czasu na samo tworzenie i rozwijanie pasji… lub zabawę z dzieckiem… przyznaję, że to jest najprzyjemniejsze 🙂

Pozdrawiam i zachęcam do zrobienia porządków w swoich kącikach. Kamień spada z serca po usunięciu nadmiaru rzeczy. Tak to mogę porównać. Dochodzi do Ciebie, że łapiesz oddech.

Honorata

DSC_0579

DSC_0580

DSC_0581